Rodzina pszczela
Rok w pasiece
Pszczoły nie mają wolnego, a pszczelarz – tylko trochę. Jak wygląda sezon w naszej pasiece, od zimowego kłębu po jesienne karmienie.
Zima (grudzień–luty)
Pszczoły nie zapadają w sen. Tworzą zwarty kłąb wokół matki i ogrzewają się drżeniem mięśni, zjadając zapasy zebrane latem. Na zewnątrz może być mróz, a wewnątrz kłębu temperatura nie spada poniżej ok. 20 °C. Pszczelarz w tym czasie nie zagląda do uli – zakłócony kłąb traci ciepło. To dobry czas na naprawę sprzętu i przygotowanie ramek.
Przedwiośnie (marzec)
W pierwszy ciepły dzień pszczoły wylatują na oblot oczyszczający – pierwszy lot po zimie. Matka zaczyna znowu czerwić, a w gnieździe pojawia się czerw, który trzeba ogrzać do ok. 35 °C. Pszczelarz robi pierwszy przegląd: sprawdza zapasy, matkę i siłę rodziny.
Wiosna (kwiecień–maj)
Rodzina szybko rośnie. Kwitną wierzby, drzewa owocowe, mniszek – pszczoły zbierają pyłek na pokarm dla młodych. W maju zakwita rzepak, a pod koniec miesiąca akacja. Dla pszczelarza to czas dokładania ramek i pilnowania nastroju rojowego: zbyt ciasno w ulu i pszczoły mogą się wyroić, czyli część rodziny ze starą matką odleci szukać nowego domu.
Lato (czerwiec–lipiec)
Szczyt sezonu. Rodzina liczy kilkadziesiąt tysięcy pszczół, a matka składa ponad 2000 jaj dziennie. Kwitnie facelia, lipa, gryka, w lasach pojawia się spadź. Kolejne miody odbieramy, gdy są zasklepione.
Późne lato (sierpień)
Kwitnie nawłoć – ostatni duży pożytek. Po ostatnim miodobraniu zaczyna się najważniejsza praca roku: przygotowanie do zimy. Pszczoły dostają zapas pokarmu i są chronione przed pasożytem – roztoczem warrozą, który osłabia rodziny.
Jesień (wrzesień–listopad)
Pojawiają się pszczoły zimowe, które żyją nawet pół roku. Robotnice wyrzucają z ula trutnie – zimą nie są już potrzebne. Matka przestaje czerwić, rodzina się kurczy i powoli formuje kłąb. Pszczelarz zwęża wylotki i zabezpiecza ule przed myszami. I koło się zamyka.