Miód
Jak powstaje miód – od kwiatu do słoika
Nektar to w większości woda z odrobiną cukru. Zanim stanie się miodem, przejdzie przez wiele pszczelich „rąk” – i kilka par ludzkich.
Zbieranie nektaru
Pszczoła zbieraczka wysysa nektar z kwiatu i przenosi go w wolu miodowym – specjalnym „zbiorniku” przed właściwym żołądkiem. Żeby napełnić je do pełna, odwiedza dziesiątki, a czasem setki kwiatów. Na kilogram miodu przypada w sumie około czterech milionów kwiatów.
Miód może też powstać ze spadzi – słodkiej wydzieliny owadów żerujących na drzewach (np. mszyc). Tak powstaje ciemny, leśny miód spadziowy.
Przerabianie w ulu
W ulu zbieraczka przekazuje nektar młodszym pszczołom. Każda z nich dodaje enzymy, które rozkładają cukier z nektaru na prostsze cukry: glukozę i fruktozę. To dlatego miód jest tak łatwo przyswajalny.
Nektar trafia do komórek plastra i zaczyna się odparowywanie wody. Pszczoły wachlują skrzydłami, tworząc w ulu przeciąg, aż miód zgęstnieje.
Zasklep – znak, że miód jest dojrzały
Gdy w miodzie zostaje mało wody, pszczoły zasklepiają komórkę cienkim wieczkiem z wosku. Przepisy wymagają, żeby miód w sprzedaży miał najwyżej 20% wody (wrzosowy do 23%). Zbyt wodnisty miód mógłby fermentować – dlatego pszczelarz odbiera tylko ramki w większości zasklepione.
Praca pszczelarza
- Odbiór ramek. Ramki z dojrzałym miodem wyjmujemy z ula.
- Odsklepianie. Specjalnym widelcem lub nożem zdejmujemy woskowe wieczka. Ten wosk to później surowiec na świece.
- Wirowanie. Ramki trafiają do miodarki – wirówki, która siłą odśrodkową wyrzuca miód z komórek. Plastry są całe i wracają do ula.
- Cedzenie i odstanie. Miód przechodzi przez sita, a potem odstaje kilka dni, żeby drobne pęcherzyki powietrza i resztki wosku wypłynęły na powierzchnię.
- Rozlew do słoików. Na każdym naszym słoiku jest numer weterynaryjny pasieki.
Miód odbieramy w pomieszczeniu z kontrolowaną temperaturą – ciepło przyspiesza wirowanie, ale nie może być za wysokie, bo niszczy enzymy.
Każdy miód ma swój termin
Rzepak kwitnie w maju, akacja na przełomie maja i czerwca, lipa w lipcu, nawłoć pod koniec lata. Dlatego różne rodzaje miodu odbieramy po kolei przez cały sezon – a ich smak i kolor zależą od tego, co akurat kwitnie w okolicy pasieki.